Czego nauczyły się uczestniczki edycji 2.0?
Nie wierzyłam, że to dla mnie
To zdanie słyszałyśmy najczęściej na pierwszym spotkaniu. A potem, tydzień po tygodniu, coś się zmieniało.
Historia Ani z Raciborza
Ania prowadzi mały sklep z rękodziełem. Przed Cyfrową Kawą pisała opisy produktów po 40 minut każdy. Teraz? 5 minut z AI, reszta to jej poprawki i osobisty styl.
*"Nie wiedziałam, że mogę po prostu powiedzieć AI, jaki ton chcę. To było takie proste."*
Historia Kasi z Wodzisławia
Kasia jest nauczycielką. Bała się, że AI zastąpi ją w pracy. Po 4 spotkaniach zrozumiała, że AI to narzędzie, które pomaga jej przygotowywać materiały szybciej.
*"Teraz tworzę quizy i ćwiczenia w ułamku czasu. Uczniowie myślą, że jestem superwoman."*
Historia Marty z okolic
Marta jest mamą trójki dzieci i prowadzi firmę cateringową. Nie miała czasu na kursy. 15 minut w niedzielę rano okazało się idealne.
*"Wreszcie ktoś wytłumaczył mi to po ludzku, bez żargonu."*
Co łączy te historie?
Strach na początku. Ciekawość w trakcie. Pewność siebie na końcu. I świadomość, że AI nie jest takie straszne, jak się wydawało.
